Formularz klienta z AI to link, który klient wypełnia sam - AI tylko podpowiada mu wartości odczytane z jego dokumentów, a ostatnie słowo o tym, co trafia do projektu, zawsze należy do ludzi: najpierw do klienta, potem do Ciebie.
Dlaczego zbieranie danych telefonicznie nie działa dobrze
Przed policzeniem strat ciepła potrzebujesz kilkudziesięciu liczb: wymiary pomieszczeń, skład ścian i dachu, typy i wymiary okien, źródło ciepła, plany dotyczące wentylacji. Zebranie tego telefonicznie oznacza serię rozmów rozłożonych na tygodnie, notatki na kartce i przepisywanie tego samego numeru okna trzy razy, bo za pierwszym razem się nie dosłyszało. Formularz klienta zamienia to w link, który klient wypełnia we własnym tempie - Ty dostajesz komplet odpowiedzi do przejrzenia zamiast serii telefonów.
Jak działa formularz z AI krok po kroku
Tworzysz formularz w projekcie i wysyłasz klientowi link - e-mailem z poziomu projektu albo po prostu kopiujesz go i przekazujesz dowolnym kanałem. Klient otwiera go bez zakładania konta i wybiera, jak chce wypełnić dane: klasycznie, pole po polu, albo w trybie "Z pomocą AI".
W trybie AI klient wkleja opis budynku albo dodaje zdjęcia dokumentów - na przykład projekt, zestawienie stolarki okiennej czy charakterystykę energetyczną. AI odczytuje z nich wartości i pokazuje je jako propozycje do przejrzenia, nie jako gotowe odpowiedzi. Klient widzi listę propozycji i sam decyduje, które przyjąć - klikając "Zastosuj" przy pojedynczej wartości albo "Zastosuj wszystkie" naraz. Nic nie ląduje w formularzu bez tego kliknięcia.
Kto akceptuje dane, zanim trafią do projektu
Odpowiedzi klienta nie wchodzą do obliczeń automatycznie. Gdy klient wyśle formularz, Ty widzisz komplet odpowiedzi w projekcie i masz dwie opcje: zaakceptować dane albo poprosić o uzupełnienie konkretnych pól. Dopiero po Twojej akceptacji dane są gotowe do importu - i dopiero wtedy jednym kliknięciem trafiają do pól OZC, z podglądem tego, co konkretnie się zmieni, zanim to potwierdzisz.
To są dwie oddzielne akceptacje: klient zatwierdza to, co AI odczytało z jego dokumentów, a Ty zatwierdzasz to, co trafia do Twojego projektu. AI stoi wyłącznie pomiędzy nimi - pomaga odczytać dane, nie decyduje o niczym.
Co dzieje się z dokumentami klienta
Formularz pokazuje klientowi wprost, co się dzieje z jego plikami:
"Dokumenty są odczytywane przez model AI (Anthropic) wyłącznie w celu wypełnienia formularza i nie są nigdzie zapisywane. Zaproponowane wartości zawsze wymagają Twojego potwierdzenia."
To dokładnie to zdanie, które klient widzi obok trybu "Z pomocą AI" - nie skrót ani parafraza. Pliki i opisy trafiają do modelu językowego tylko po to, żeby je odczytać, i nie zostają nigdzie zapisane na stałe.
Czego AI nie robi
AI niczego nie zgaduje i niczego nie szacuje. Jeśli w przekazanych materiałach nie znajdzie odpowiedzi na dane pytanie, zostawia pole puste zamiast wymyślać wartość - klient uzupełnia je sam albo zostawia puste, tak jak każde inne pole formularza.
AI nie dotyka też samych obliczeń OZC. Jego rola kończy się na formularzu: odczytuje dane z dokumentów klienta i proponuje wartości do zatwierdzenia. Import zaakceptowanych danych do modułu OZC to osobny, jawny krok - jedno kliknięcie "Importuj z formularza" z podglądem zmian, nigdy automatyczne wypełnienie obliczeń w tle.
Limit odczytów i dobre praktyki
Każdy formularz ma limit odczytów AI. Gdy się wyczerpie, klient uzupełnia pozostałe pola ręcznie - reszta formularza, łącznie z zapisem odpowiedzi, działa normalnie dalej. Żeby ten limit dobrze wykorzystać, warto podpowiedzieć klientowi, jakie dokumenty realnie mają dane do odczytania: projekt architektoniczny albo rzuty z wymiarami, zestawienie stolarki okiennej i drzwiowej, charakterystyka energetyczna lub świadectwo, ewentualnie zdjęcia z budowy pokazujące stan istniejący. Zdjęcie samego domu z zewnątrz nic nie da - AI potrzebuje dokumentów z liczbami, nie widoku elewacji.
Co jeśli klient nie chce albo nie umie korzystać z AI
Tryb AI jest opcją, nie wymogiem. Klient, który woli wypełnić formularz klasycznie, sekcja po sekcji, robi to bez żadnej różnicy w wyniku - formularz działa tak samo, tylko bez odczytu z dokumentów. Jeśli odczyt AI akurat jest niedostępny, formularz sam podpowiada przejście na tryb klasyczny, więc klient nigdy nie utyka na etapie wyboru trybu.
Wyślij pierwszy formularz jeszcze dzisiaj - reszta pracy jest po stronie klienta i AI, a ostatnie słowo zawsze zostaje przy Tobie. Jak to zrobić ekran po ekranie - pokazujemy w poradniku krok po kroku.
Wypróbuj bezpłatnie przez 14 dni